7 skutecznych sposowób na wygranie każdych zawodów #2

7 skutecznych sposowób na wygranie każdych zawodów #2

W tym poradniku chciałbym przekazać Ci kilka wskazówek jak skutecznie przygotować się do zawodów(albo do pokazu Yo-Yo). Przedstawione porady opisuje wyłącznie na swoim doświadczeniu, przemyśleniach, obserwacji i rozmów z innymi playerami. Pamiętaj, że każdy z nas jest inny i inne metody mogą na nas zadziałać. Tak jak w poprzednim artykule, zaczynam od tych najistotniejszych, często lekceważonych kwestii związanych z odpowiednim przygotowanie do pokazu. Ten poradnik to tylko METODA na fizyczne i psychiczne przygotowanie się do zawodów, sam sposób układania freestyle pod zawody poruszę za niedługo, gdyż temat jest zbyt obszerny i trudny.

1. Dowiedz się jak najwięcej na temat zawodów

Przestudiuj obowiązujące zasady oceniania, długość trwania freestylu, warunków i sposobów przesyłania muzyki, kosztów wpisowego i terminu rejestracji. W razie jakichkolwiek wątpliwości skontaktuj się z organizatorem zawodów. Dlaczego opisuje to już w punkcie nr 1 ? Bo cholernie często widze jak ludzie, nagle kilka dni przed zawodami budzą się z “ręka w nocniku” i na ostatnią chwilę załatwiają podstawowe formalności. O zgrozo! Często po zejściu ze sceny po ukończonym freestyle dowiadują się, że coś zrobili nieprzepisowo, niezgodnie z obowiązującymi zasadami.
Nie bądź jak ten Janusz w białej koszulce i ogarnij się!

2. Rozpocznij układanie rutyny wystarczająco wcześnie

Zacznij przygotowania od razu jak tylko poznasz datę zawodów i uznasz, że chcesz w nich wziąć udział. Daj sobie sporo czasu na przetestowanie różnych utworów w kombinacji z Twoją aktualną bazą trików. Bez zbędnej spiny, luźno i z dystansem. Wskazówka brzmi dość logicznie, i każdy dobrze o tym wie, jednak ile z nas jej przestrzega? No właśnie, daj sobie trochę czasu i popracuj nad kreatywnością, im jesteś bardziej zrelaksowany, tym fajniejsze pomysły Ci wpadną do głowy, a bardziej jesteś odstresowany im dalsza data zawodów!

3. Trenuj freestyle efektywnie

Jak już ułożyłeś swój freestyle, podziel swoje przygotowania mniej więcej na dwa etapy. W pierwszym skup się na częstym powtarzaniu trików, które występują w Twojej rutynie i ich dopracowanie, a w następnej kolejności dopiero na utrwalaniu ich kolejności. Drugi etap to dość intensywne powtarzanie całego schematu freestyle, czyli kolejności poszczególnych trików wraz z Twoją całą choreografią. Skup się przede wszystkim na freestyle, a nie na czystości wykonywania poszczególnych trików. Naucz się płynnie przechodzić z zaplanowanych przejść z jednej pozycji do drugiej (pomimo iż będziesz robił i tak mnóstwo błędów) w taki sposób, aby cała rutyna nie została zburzona.

Jak by to wyglądało w praktyce? Załóżmy że mamy styczeń, a mistrzostwa Europy są w maju. Cały styczeń poświęcasz na wymyślenie ogólnej koncepcji Twojego fsa, szukasz muzyki, kombinujesz z synchronizacją etc.(patrz punkt wstecz).W lutym skupiasz się na dopieszczeniu swoich trików, a marzec i kwiecień to już ostre katowanie całej rutyny. Zakładając że zawody są w pierwszym bądź drugim tygodniu maja masz jeszcze odrobinę czasu na “roztrenowanie” i zmniejszenie intensywności treningu. W sporcie zwie się to superkompensacja. Superkompensacja jest efektem adaptacji naszego organizmu do bodźców treningowych i dążenia do stanu homeostazy, czyli równowagi wewnętrznej. Po okresie codziennych treningów i ciągłego do znudzenia powtarzania freestyle nasz organizm w pewnym momencie zareaguje regresem. Ile razy miałeś tak, że pomimo ćwiczeń wydawało Ci się że jesteś jeszcze gorszy? Pewnie czesto, ale nie martw się, to NORMALNE. Po odpoczynku i zmniejszeniu intensywności Twoich treningów Twoja dokładność WZROŚNIE. To jest właśnie superkompensacja, wykorzystaj ją na zawodach!

4. Przygotuj odpowiednio wcześnie rzeczy niezbędne do Twojego pokazu

Yoya na których będziesz startował, zapasowe sznurki, łożyska i inne akcesoria. Trzymaj to wszystko w dniu zawodów w oddzielnej torbie, tak żeby były łatwo dostępne. W stresowych sytuacjach szybko zapomina się o oczywistych rzeczach dlatego dobrze jest trzymać je w wyznaczonym miejscu. Przygotuj też odpowiedni strój na Twój pokaz, czarna koszulka do standard, ale ciemny brąz, granat czy zieleń też będą okej. Chyba nie muszę tłumaczyć po co?

5. Dzień przed zawodami odpocznij i staraj się wyspać

Odpuść imprezowanie. Serio odpuść, to że Twoje ziomki Cię namawiają to nie znaczy, że masz ich posłuchać. To nie oni poświęcił miesiące na przygotowania, żeby wszystko spierdzielić jednym melanżem. Lepiej idź na miasto coś pozwiedzać i zjeść dobrą kolację. Na imprezowanie będzie czas po zawodach.

6. W dniu zawodów bądź na miejscu najwcześniej jak to możliwe

Przyjdź wcześniej na miejscówke i załatw wszystkie formalności związane z Twoim startem. Złap klimat zawodów, przywitaj się z ludźmi, porozmawiaj trochę, sprawdz scenę i jej oświetlenie. Sprawdź też harmonogram i listę startujących. Dzięki temu szybciej się zrelaksujesz, będziesz miał więcej czasu na przygotowanie i nie będziesz tak nerwowy.

7. Znajdź swój patent na udany freestyle

Co mam na myśli, pisząc o patencie na udany freestyle? Mam na myśli pewien schemat Twojego postępowania na kilka, kilkanaście minut przed Twoim wyjściem na scenę.To, jak odpowiednio rozgrzejesz się fizycznie i nastawisz mentalnie na pokaz będzie bardzo kluczowe. Co z tego że przetrenowałeś setki godzin, rutyna w zaciszu domowym wchodzi czysto jak nóż w masło, jak na scenie telepiesz się jak chory na parkinsona, a pot cieknie Ci z czoła strumieniami? Jeśli jesteś jeszcze początkującym zawodnikiem, nie masz do końca pewności od czegoś zacząć, spróbuj od następującego schematu.
W dniu zawodów(najlepiej też jakbyś zaczął to testować tydzień, lub nawet 2 tygodnie przed zawodami) trenuj freestyle w następującej kolejności:

Trenując na bazie powyższego schematu kilkakrotnie w dniu zawodów nakręcasz swój układ nerwowy na tą jedną, doskonałą próbę pokazu, jednocześnie nie przeciążasz się zbyt długim katowaniem. W praktyce, przed Twoim występem sprawdź który jesteś na liście startujących. Trzy lub cztery osoby przed Tobą zacznij wdrażać powyższy schemat, trzecie podejście będzie już na scenie.

Dodatkowo:

Jeśli masz problemy z trzęsącymi się rękami i potem, to co najmniej kwadrans przed rozpoczęciem Twoje dywizji umyj ręce ciepłą wodą z mydłem, następnie wycieraj je co chwile ręcznikiem materiałowym i machaj w powietrze żeby się nie pociły. Ręcznik może Ci posłużyć także to fajnej metody relaksacyjnej, polegającej na mocnym ściskaniu ręcznika na około 1,2 minuty. Ręce na chwilę powinny przestać się trząść.
Można spróbować także różnych środków wysuszających dłonie, jednak osobiście nie jestem ich fanem.

Kilka słów podsumowujących. Żeby stać się dobrym w te klocki musisz zdobyć trochę doświadczenia scenicznego, nie przejmuj się porażkami, daj sobie czas na przetestowanie co będzie działać na Ciebie najlepiej, i jaki schemat przygotowania zastosować. I finalnie pamiętaj, porażki uczą, nie staniesz się mistrzem jeśli nie nauczysz się godnie przegrywać. Chwila zwątpienia i kilka kropel łez po nieudanym występie są czymś normalnych i zrozumiałym. Tylko na miłość boską! Nie obarczaj swojej scenicznej porażki wszystkich w koło, nie maltretuj ich swoim narzekaniem, jedyną osobą której możesz coś zarzucić jestem Ty sam…