Jak stać się oryginalnym w świecie yo-yo?

Jak stać się oryginalnym w świecie yo-yo?

Już niedługo Nowy rok i nowe postanowienia, a czy Tym masz już jakieś? Może w końcu wymyślisz jakąś fajną kminę? A może w końcu przestaniesz kopiować innych?

Problem z wymyślaniem własnych trików w świecie jojo jest dość powszechny, fajnie jest powtórzyć trudny trik mistrza świata ale jeszcze lepiej wymyślić własny, bardziej oryginalny. Poniżej chciałbym przestawić Wam kilka punktów, które według mnie stanowią klucz do rozwoju własnej bazy kmin i tricków, Uporządkowałem je od tych najbardziej istotnych, do tych najmniej, zaadresowanych do bardziej zaawansowanych machaczy.

1. Naucz się solidne postaw.

Dokładnie tak, naucz się ich DOKŁADNIE, od początku do końca, płynnie bez pomyłek. Katuj je tak jakbyś miał z nimi wystartować na zawodach. Pisząć o podstawach nie mam na myśli breakawaya ani trapeza, tylko kombinacje elementów złożonych w jedną całość. Najlepsze będą tutaj triki powstałe bardzo dawno temu takie jak: Kamikaze, White Budda, Spirit Bomb, Candy Rain czy Superman. Brzmią znajomo prawda? Nie bez powodu wrzuca się je w kategoriach typu ladder. Możesz je znaleść pod tym linkiem:

http://archive.sector-y.com/tricks/string_tricks/index.php

2. Kombinuj i eksperymentuj.

Jak już ogarniasz punkt nr 1, pora na trochę luzu w Twojej rutynie. Pobaw się trochę trikami które już opanowałeś, pokombinuj z różnymi wariantami, przejściami, dodaj coś od siebie. Zobaczysz, że nawet przy znajomości kilku kombinacji tricków jesteś już w stanie coś wymyślić własnego.

3. Bądź cierpliwy i systematyczny.

Tak wiem, już to słyszałeś nie raz, ale taka prawda. Im więcej trenujesz, im bardziej jesteś w tym konsekwentny tym szybciej przychodzą efekty – nie ma drogi na skróty. Trenuj, powtarzaj elementy aż to skutku, eksperymentuj i baw się. Z czasem triki same do Ciebie przyjdą.

4. Ucz się od innych ale nie kopiuj!

Nie ma nic lepszego niż uczyć się od innych machaczy, bo każdy z Nas ma inną wyobraźnie, inny sposób na postrzeganie tricków. Nauka trików od innych machaczy bardzo otwiera nasz umysł na nowe pomysły i koncepcje, „poszerza horyzonty”. Możesz się ich uczyć z różnych tutoriali zamieszczonych w internecie albo od kolegi spotkanego na meetingu. Tylko pamiętaj żebyś in bezczelnie nie kopiował, wystarczy że zmodyfikujesz trik po swojemu, dodasz kilka własnych elementów i kmina nabierze oryginalności.

5. Bierz jak najczęściej udział w Yoyo meetingach i zawodach.

Ten punkt łączy się trochę z poprzednim numerem. Fajnie jest kogoś spotkać na żywo, nauczyć się czegoś nowego i pogadać o yoyo. Ale, co najistotniejsze w tego typu spotkaniach jest fakt złapania prawie w 100% tzw „ZAJAWKI”. Zajawka to takie paliwo napędowe dla Ciebie do dalszego rozwoju, jest co prawda krótkoterminowa, ale pomaga przełamać zastoje w twoim treningu.

6. Zmieniaj miejsce treningu i zmieniaj joja na jakich trenujesz.

Tutaj porada już dla bardziej zaawansowanych. Czasem zbyt duża rutyna w naszym życiu powoduje, że zamykamy nasz umysł w „pudełku”. Za bardzo myślimy utartymi schematami. Tutaj z pomocą może przyjść zmiana otoczenia. Spróbuj zamiast katować tricki w domu wyjść do parku, galerii a pomoże nawet jakiegoś pubu. Zmiana kolorów podłogi czy oświetlenia sznurka robi naprawdę dużą robotę. To samo tyczy się joja na którym machasz. Pobaw się na innych modelach, o większej bądź mniejszej
średnicy, trochę cięższych albo lżejszych. Dobrze może też zrobić zmiana długośći sznurka albo jego rodzaj/kolor.

7.Szukaj inspiracji w innych dziedzinach.

Czasem najciekawsze pomysły mogą nam przyjść nie podczas machania, ale właśnie podczas codziennego życia. Dlatego warto szukaj pomysłów i inspiracji w innych dziedzinach takich jak taniec, muzyka, teatr, film czy pokrewnych nam sportach zręcznościowych np. diabolo, kendama.

8.Zrób sobie dłuższą przerwę od treningu na Yoyo.

Ten punkt zostawiłem jako ostatni, polecam go tylko dla naprawdę doświadczonych machaczy. Przerwa dwutygodniowa potrafi zadziałać cuda na naszą zajawkę. Nagle po takiej przerwie postrzegamy pewne elementy w inny, „świeży” sposób. Dłuższa przerwa zrobi też nam dobrze jeśli czujemy się „wypaleni”.

I to by było na tyle jeśli chodzi o ten krótki poradnik.